Dżem bez gotowania poprawiający trawienie

Bez cukru, bez żel-fixu, żelatyny i agaru, a ma zwartą konsystencję! Zawiera składniki poprawiające pracę jelit, żołądka i wątroby. Nie wymaga gotowania. Pomoże przeżyć Święta :) :)  

Dżem na trawienie

Ten dżemik przygotowałam jakiś czas temu dla siebie, a teraz chciałabym się nim z Wami podzielić :) Zawiera on składniki regenerujące wyściółkę jelit, a więc może pomóc osobom, które nie trawią glutenu i laktozy. Po zjedzeniu dżemu, który uzyskamy z poniższego przepisu, trzeba zrobić krótką przerwę, zanim zaczniemy jeść kolejną porcję (gdybyśmy jednak chcieli jeść ten dżemik regularnie przez dłuższy czas, warto zapytać o to lekarza lub terapeutę TMC).

 

Generalnie produkty śluzowate takie, jak nasiona chia, siemię lniane, algi (np. wakame, kombu), a także marchewka wpływają dobroczynnie na jelita i pomagają w trawieniu pokarmów, zwłaszcza jeśli jednorazowo jemy ich dużo, tak jak w Święta :)

Mam nadzieję, że z tym przepisem uda nam się przeżyć Święta i przetrawić wszystkie te tradycyjne i bardzo smaczne potrawy, za które jednak zazwyczaj nasze żołądki nie są nam wdzięczne :) Polecam zwłaszcza na śniadanie w drugi dzień Świąt do chleba z masłem, jako nadzienie do omletów, naleśników, gofrów, itp.

Ten rodzaj dżemu nie wymaga gotowania i można go przyrządzić z różnych owoców, także surowych. Jeśli jednak ma poprawić różne funkcje trawienne naszego organizmu, trzeba go przyrządzić z wymienionych poniżej składników. 

Zapraszam na przepis!

 

DŻEM BEZ GOTOWANIA POPRAWIAJĄCY TRAWIENIE

Rodzaj posiłku: dodatek do potraw

Podajemy z:  chlebem, do omletów, naleśników, gofrów, do herbaty

Wegetariański: tak

Wegański: tak

Bezglutenowy: tak

Pięć Przemian: działanie wzmacniające

Ilość porcji: ok. 400 ml dżemu

 Dżem bez cukru

40 g suszonych owoców goi

250 ml wrzącej wody

200 g utartej marchewki (w paski)

250 ml gorącej wody

1 łyżeczka rozdrobnionego korzenia lukrecji

(do kupienia w sklepach zielarskich)

1 łyżeczka zmielonych nasion anyżu

szczypta  soli

1 łyżeczka soku z cytryny lub 2 łyżki soku z pomarańczy

1 – 2 łyżeczki otartej drobno skórki pomarańczowej

(po sparzeniu pomarańczy)

1 łyżka rozpuszczonego oleju kokosowego, extra virgin, organic, raw

1 łyżeczka (lub 1 łyżka, jeśli ma być bardziej waniliowy smak) esencji waniliowej

(bez alkoholu)

3 – 4 łyżki białych nasion chia 

lub ewentualnie czarnych nasion chia

3 – 4 łyżki syropu klonowego lub miodu, słodu, itp. (opcja)

 

1. Suszone owoce goi wrzucam do miski i zalewam wrzącą wodą (250 ml). Zostawiam na 10 minut. Odsączam, przekładam do miski. Wody pozostałej z namaczania goi nie wylewam, będzie jeszcze potrzebna.

2. Do szerokiego, płaskiego rondla wrzucam utartą marchewkę, wlewam gorącą wodę (250 ml) i wodę pozostałą z namaczania goi. Dodaję lukrecję, zmielony anyż, sól. Gotuję przez 12 minut od zagotowania się wody. Marchewka będzie wówczas bardziej al’dente i taka właśnie mi pasuje. Jeśli jednak ktoś woli, żeby była bardziej miękka, gotuje przez 15-16 minut. Dłużej lepiej nie, ponieważ wtedy może się rozpaść się w dżemie, ale oczywiście każdy sam zdecyduje, jaką konsystencję lubi najbardziej :)

3. Ugotowaną marchewkę odcedzamy do dużej miski, a następnie przekładamy ją do osobnej mniejszej miski i dodajemy do niej skórkę pomarańczową, namoczone wcześniej goi oraz esencję waniliową, mieszamy.

4. Do wywaru, który pozostał z gotowania marchewki, dodajemy sok z cytryny lub sok z pomarańczy, a następnie wrzucamy nasiona chia i energicznie mieszamy przez 1 minutę. Ostawiamy na 5 minut, a następnie dodajemy marchewkę połączoną z goi i skórką pomarańczową. Wlewamy olej kokosowy i ewentualnie doprawiamy do smaku syropem klonowym, miodem lub słodem. Mieszamy całość przez chwilę, tak żeby wszystkie składniki dobrze połączyły się z chia.

5. Przekładamy do słoika i wstawiamy do lodówki na kilka godzin lub najlepiej na noc, dzięki temu nasiona chia zmiękną, smaki się wymieszają i ustali się ostatecznie konsystencja dżemu.

 

Dżem ten przechowujemy w lodówce, najlepiej w zamkniętym słoiku, wytrzyma 5 – 6 dni. Do  tego dżemu najlepiej jest użyć białych nasion chia, ze względu na kolor, ale czarne nasiona chia też się tu sprawdzą. Nasiona chia mają różną jakość, niektóre pozostają lekko chrupkie, niezależnie jak długo będziemy dżem trzymać w lodówce, ale mi absolutnie to nie przeszkadza :)

Jest pyszny i aromatyczny, z dobrze wyczuwalnymi nutami skórki pomarańczowej i wanilii. Jego smak i zapach pasują do cudownych Świąt Bożego Narodzenia :)

Dżem bez cukru 3

With love,

                                              Mariola

 

.………………………………………………………………………………………………….………………

Opracowanie przepisu – pomysł i wykonanie: Mariola Białołęcka

ZdjęciaJacek Białołęcki; aranżacja potrawy i zdjęcia: Mariola Białołęcka

Copyright © 2014 by Jacek Białołęcki & Mariola Białołęcka | All Rights Reserved

 

Omlet z tofu z ksylitolem i jagodami goji

omlet z tofu i goji

Od kilku tygodni przestawiam się na słodzenie potraw ksylitolem (a to dzięki Marii Jachowicz, malarce, z którą jestem zaprzyjaźniona od lat, a której obrazy uwielbiam: www.sztukaodnowa.pl). Wcześniej używałam stevię, ale nie do końca lubię jej gorzkawy smak. Od lat używam też różne słody, zwłaszcza jęczmienny i melasę, oddziałują one jednak na organizm dość podobnie, jak biały cukier – mogą powodować wahania poziomu insuliny. Ksylitol i stevia nie mają takiego wpływu na organizm, dlatego po ich spożyciu nie mamy huśtawki nastrojów, a dodatkowo nasze ciało ma bardziej odczyn zasadowy niż kwaśny, co zwiększa naszą odporność.

Omlet, który dziś przygotowałam, ma właśnie taki harmonizujący wpływ na organizm. Czujemy się po jego zjedzeniu długo nasyceni i zadowoleni. Mają na to wpływ także owoce kolcowoju chińskiego, inaczej owoce goji (lycium chinensis), które dodałam do omletu. Na temat owoców goji można znaleźć mnóstwo informacji w internecie, jest to produkt szeroko obecnie reklamowany ze względu na jego liczne korzystne właściwości i faktycznie owoce te mają dobroczynny wpływ na nasz organizm, pamiętajmy jednak, że w medycynie chińskiej wykorzystuje się lycium jako lekarstwo, dlatego nie jest korzystne spożywanie jagód goji w dużych ilościach i przez długi okres czasu, trzeba robić przerwy :) Zgodnie z Pięcioma Przemianami (TMC) jagody goji wzmacniają Krew, Nerki i przede wszystkim Wątrobę – zawierają duże ilości beta-karotenu, który pobudza regenerację komórek Wątroby. Są one też zalecane dla kobiet w okresie menopauzy. Można je dodawać do sałatek, zup, herbaty, ciast, ciastek czy porannej owsianki/orkiszanki.

Omlet ten polecam zwłaszcza Wiosną, ponieważ jest to najlepszy czas na wzmocnienie Wątroby, a dodatkowo zawarta w nim skórka pomarańczowa pomoże nam uwolnić się z zimowego zastoju. Enjoy!

 

OMLET  Z TOFU Z KSYLITOLEM I OWOCAMI GOJI

Rodzaj posiłku: śniadanie, brunch

Podajemy z: syropem klonowym, sokiem pomarańczowym, dżemem z owoców cytrusowych, ubitą śmietanką sojową

Wegetariański: tak

Wegański: tak 

Bezglutenowy: tak

Pięć Przemian: wzmacnia Nerki i Wątrobę, usuwa zastój: stosować Wiosną i Latem 

Ilość porcji: 1

Składniki: owoce goji, mąka kukurydziana, mąka ziemniaczana, ksylitol, proszek do pieczenia, kardamon (opcja), tofu naturalne, śmietanka sojowa (lub inna), woda gazowana, mleko sojowe waniliowe, otarta skórka pomarańczy, olej carotino (lub inny), ziarna sezamu, syrop klonowy, sok z pomarańczy

 omlet z tofu i goji 3

Przepis

 1 łyżka owoców goji

½ szklanki wody

2 łyżki mąki kukurydzianej

1 łyżka mąki ziemniaczanej

¼ łyżeczki proszku do pieczenia

¼ łyżeczki zmielonego

zielonego kardamonu (opcja)

90 g tofu naturalnego

1 łyżka śmietanki sojowej

lub innej

1 lekko czubata łyżka ksylitolu

60 ml wody mineralnej,

mocno gazowanej, np. Perrier

60 ml mleka sojowego waniliowego

1 łyżeczka świeżo otartej skórki z pomarańczy

(pomarańcza powinna być sparzona wrzątkiem)

1 łyżka oleju carotino lub innego

trochę ziaren sezamu

syrop klonowy i sok pomarańczowy do polania

(zamiast syropu można użyć miód lub inny słodzik)

 

  1. Owoce goji przekładamy do niedużej miseczki, zalewamy wrzątkiem (pół szklanki) i zaparzamy przez 15 minut).
  2. Mąkę kukurydzianą łączymy w osobnej misce z mąką ziemniaczaną, proszkiem do pieczenia i kardamonem (opcja).
  3. Tofu rozdrabniamy i przekładamy do pojemnika malaksera (można też użyć blendera ręcznego), dodajemy śmietankę sojową, ksylitol, wodę gazowaną, mleko waniliowe, mąkę wymieszaną z proszkiem i kardamonem (opcja),  skórkę pomarańczową oraz połowę namoczonych jagód goji. Miksujemy wszystko na gładką masę.
  4. Rozgrzewamy olej na niedużej patelni, wlewamy zmiksowane tofu, rozprowadzając je tak, żeby powstał omlet, a następnie posypujemy pozostałymi owocami goji i sezamem. Smażymy pod przykryciem przez 5 minut na średnim ogniu, odkrywamy, zsuwamy omlet ostrożnie z patelni na talerz, następnie przykrywamy talerz patelnią, odwracamy i przekładamy ponownie omlet na patelnię w taki sposób, żebyśmy mogli smażyć drugą stronę (Trzeba zwrócić uwagę, żeby patelnia była pokryta olejem). Przykrywamy, smażymy przez 3 – 4  minuty. Podajemy polane syropem klonowym wymieszanym z sokiem pomarańczowym. Można też użyć słód jęczmienny lub miód – tylko że wtedy nie będzie to już omlet wegański :)

 

Praca nad tym omletem i syrop klonowy przypomniały mi moją podróż do USA kilka lat temu i smak cudownych amerykańskich pancake’s, polanych syropem klonowym, które jadłam na śniadanie w małej kafejce przy brzegu oceanu w Los Angeles. Piękny poranek, intensywne słońce, chociaż to był listopad :) , i ogrom błękitnego oceanu. Niezapomniane przeżycie. Jeśli jeszcze nie byliście nad oceanem, musicie tam kiedyś pojechać, to coś zupełnie innego niż spacer nad Bałtykiem, olbrzymie fale i zachwycająca, niekończąca się przestrzeń… Enjoy your life! It is the most important thing! :)

                                                                      With love,

                                                                                                     Mariola

………………………………………………………………………………………………………………………………..

Opracowanie przepisu – pomysł i wykonanie: Mariola Białołęcka

Zdjęcia – aranżacja i wykonanie: Mariola Białołęcka

Współpraca: Jacek Białołęcki

Copyright © 2013 Mariola Białołęcka | All Rights Reserved