Karob – moja miłość od lat…

Budyń z karobu

Nie każdy o tym wie, ale szarańczyn strąkowy (ceratonia silica), potężne, rozłożyste drzewo, wyrastające do 15 metrów, powszechnie znane jako drzewo karobowe lub świętojańskie, jest spokrewniony z… groszkiem :) . Oznacza to, że należy on do roślin tzw. motylkowatych, a jego nasiona, podobnie jak nasiona fasoli, grochu, czy bobu ukryte są w strąkach, tylko że dużo większych – ich długość wynosi około 15 –20 cm i przypominają one trochę strąki fasolki mamut :) Miąższ tych strąków praży się, wyjmując wcześniej nasiona, a następnie drobno mieli, uzyskując mączkę, zwaną karobem. Natomiast ze zmielonych nasion karobu (małych, ukrytych w miąższu fasolek) pozyskuje się gumę karobową, substancję powszechnie używaną do zagęszczania potraw, np. lodów. W składnikach produktu znajdziecie ją jako E 410. Drzewo karobowe rośnie w krajach należących do tzw. strefy śródziemnomorskiej, kwitnie jesienią, a jego owoce, czyli strąk, potrzebują roku czasu, żeby móc w pełni dojrzeć.

Zmielone strąki drzewa świętojańskiego, czyli popularny karob, reklamuje się najczęściej jako produkt, który może z powodzeniem zastąpić czekoladę i kawę. Nie zawiera on kofeiny i teobrominy, więc nie będziemy po jego spożyciu nadmiernie pobudzeni, tak jak po kawie czy czekoladzie, ale za to zawiera pewien unikalny związek – pinitol, dzięki któremu  po wypiciu szklanki mleka z karobem lub zjedzeniu smacznego budyniu :) od razu poczujemy przypływ dobrej energii, a nasz poziom cukru i nastrój pozostaną stabilne (więcej o pinitolu we wpisie: „Omlet gryczany z karobem”). Pinitol znajdziemy też w innych roślinach strączkowych, a także w owocach cytrusowych, a nawet w sosnach, ale karob zawiera go najwięcej.  

Dla mnie karob jest ciekawym produktem samym w sobie, czekolady z pewnością nie jest w stanie mi zastąpić :) , także kawy, ale naprawdę lubię jego oryginalny smak, z którym moim zdaniem trzeba umieć postępować. Zauważyłam, że niezbędnym składnikiem potraw z karobem jest mleko (w moim przypadku sojowe, ale może też być inne roślinne lub krowie, jeśli ktoś używa), które równoważy jego smak, a także przyprawy, takie jak cynamon, anyż, czy gałka muszkatołowa. Poza tym bardzo ważny jest sposób jego przyrządzania. Moim zdaniem, nie powinno spożywać się karobu na surowo tylko po przegotowaniu, przynajmniej 1 – 2 minuty, ponieważ surowy karob jest ciężkostrawny (podobnie jak inne strączkowe). Więcej o karobie w następnym wpisie.

 

ENERGETYZUJĄCY BUDYŃ Z KAROBEM

Rodzaj posiłku: deser

Podajemy z: cukrem, syropem klonowym, słodem jęczmiennym lub ubitą śmietanką sojową (ewent. zwykłą)

Wegetariański: tak

Wegański: tak 

Bezglutenowy: tak

Pięć Przemian: wzmacnia jang 

Ilość porcji: 2

Składniki: mleko sojowe waniliowe, karob, skrobia kukurydziana (lub mąka ziemniaczana), cynamon, esencja waniliowa, ksylitol (lub biały cukier)

 budyń 2

Przepis

500 ml dobrego mleka sojowego (lub innego),

o smaku waniliowym

2 łyżki karobu

4 łyżki skrobi kukurydzianej

2 – 3 łyżki ksylitolu

½ łyżeczki cynamonu

1 łyżeczka esencji waniliowej,

najlepiej bez alkoholu

 

  1. Do miseczki wlewamy 125 ml mleka, wsypujemy karob, skrobię, ksylitol, cynamon, dodajemy esencję waniliową, a następnie miksujemy ręcznym blenderem, żeby składniki dobrze się połączyły.
  2. W rondlu zagotowujemy resztę mleka. Kiedy zaczyna wrzeć, wlewamy mleko zmiksowane z karobem i innymi składnikami, cały czas mieszając, aż zacznie gęstnieć. Zmniejszamy ogień i gotujemy pod przykryciem przez 2 minuty. Zestawiamy z ognia, studzimy przez chwilę i nakładamy do miseczek lub filiżanek, posypując po wierzchu cukrem, żeby nie utworzył się kożuch. Podajemy z cukrem, syropem lub ubitą śmietanką. 
Budyń 3
                                                                                 Love,
                                                                                                Mariola

……………………………………………………………………………………………

Opracowanie przepisu – pomysł i wykonanie: Mariola Białołęcka

Zdjęcia – aranżacja i wykonanie: Mariola Białołęcka

Współpraca: Jacek Białołęcki

Copyright © 2013 Mariola Białołęcka | All Rights Reserved

Powiązane wpisy:

6 thoughts on “Karob – moja miłość od lat…

  1. Karob jest świetny, naprawdę fajnie wpływa na nasz organizm, testuję cały czas przepisy i jem go teraz w dużych ilościach – będzie jeszcze pasta z karobem, omlet i mus – tak jakoś karobowo się zrobiło… :) Ale widzę w nim duży potencjał :) See you soon…

  2. Pingback: Karob zamiast czekolady ! | GoHealthy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


6 + = dwanaście

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>