Pyszny zimowy kompot z lukrecją

Zimowy kompot z lukrecją

Zafascynowani stevią i ksylitolem zapomnieliśmy, że tuż obok, w sklepach zielarskich, leży sobie spokojnie ziółko 50 razy słodsze od cukru trzcinowego, chętnie wykorzystywane przez przemysł spożywczy do słodzenia potraw. Lukrecję, bo o niej tu mowa, znajdziemy na przykład w popularnych żelkach Haribo. Lukrecja jest najbardziej popularna w krajach skandynawskich i często używana tam do słodzenia potraw przygotowywanych w domu.  Ma nie tylko walory smakowe, ale przede wszystkim właściwości lecznicze i odmładzające. Leczy kaszel, choroby gardła, ma właściwości przeciwzapalne i antybakteryjne. Przez terapeutów medycyny chińskiej jest chętnie wykorzystywana do leczenia astmy i zalecana w przypadku stresu. Uważa się, że usuwa gorąco z ciała i toksyny. 

Dodam jeszcze, że lukrecja została wybrana na roślinę roku 2012 – przez zespół naukowców z Uniwersytetu w Würzburgu, w Niemczech i przedstawicieli WWF.

Dzisiejszy przepis powstał w oparciu o przepis Kille Enny z książki „Nasze jedzenie”. Z pracami tej autorki zetknęłam się już kilka lat temu w Kopenhadze. Niestety pisze w języku duńskim i bardzo żałowałam wtedy, że nie znam duńskiego. Teraz można zapoznać się z jej unikalną, a jednak prostą kuchnią, ponieważ pojawiła się polska wersja jej książki. Kille jest nagradzanym mistrzem kuchni, mieszka na wsi, w niewielkim domu z dużym ogrodem, który jest zródłem jej inspiracji. Cenię takie osoby, które robiąc karierę w świecie kulinariów, korzystają przede wszystkim z własnych pomysłów. Jestem przekonana, że każdy ma własną drogę i powinien ją odnależć, a wtedy naprawdę wniesie coś ważnego w życie innych ludzi.

W dzisiejszym przepisie oprócz lukrecji odkryjecie jeszcze jeden interesujący składnik – cynamon cejloński, czyli cinnamomum cassia, ma wspaniały, elegancki aromat, wygląda jak zwykły cynamon, ale nie do końca, bardziej przypomina zwinięte cygaro – ma w środku wiele warstw. To właśnie cassia, cynamon cejloński, jest wykorzystywana przez medycynę chińską do leczenia pacjentów, a nie cynamon, który jest powszechnie przez nas używany jako przyprawa, np. do jabłecznika.

Zapraszam na przepis!

ZIMOWY KOMPOT Z LUKRECJĄ

Rodzaj posiłku: kompot

Podajemy z: skórką pomarańczową

Wegetariański: tak

Wegański: tak

Bezglutenowy: tak

Pięć Przemian: rozgrzewa ciało, usuwa zimno z kanałów

Ilość porcji: kilkanaście

Składniki: jabłka, gruszki, cynamon, kardamon, gożdziki, lukrecja, suszona pigwa, skórka pomarańczowa

Kompot z lukrecją 2

Przepis

 

1 kg słodkich gruszek

1 i 1/2 kg słodkich jabłek

skórka z 1/2 pomarańczy

1/2 łyżeczki suszonego, rozdrobnionego korzenia lukrecji

ok. 3 cm laski cynamonu cejlońskiego (cassia)

3 ziarna zielonego kardamonu

3 – 4 gożdziki

500 ml wody

1 łyżeczka suszonej pigwy (opcja)

 

1. Jabłka i gruszki myjemy, usuwamy gniazda nasienne, kroimy w cząstki, a następnie przepuszczamy przez sokowirówkę, żeby uzyskać sok. 

2. Osobno usuwamy albedo ze skórki pomarańczowej i kroimy ją w paski.

3. Sok przelewamy do garnka, wrzucamy skórkę pomarańczową, lukrecję, cynamon, kardamon, gożdziki, wodę, a następnie suszoną pigwę (opcja). Gotujemy przez 20 minut od momentu zagotowania. Zestawiamy z ognia i pozostawiamy jeszcze na 10 minut, żeby kompot naciągnął. Odcedzamy. Podajemy na zimno lub na gorąco. Do szklaneczek można wrzucić przed podaniem umytą skórkę pomarańczową z kompotu, podkreśli ona kolor kompotu.

Kompot ten ma wyjątkowy smak i zapach, głównie dzięki cynamonowi cejlońskiemu,

to jest coś z gatunku: must have! Musicie to kupić i spróbować, od tego momentu nic już nie będzie takie samo :)  

 

Kompot z lukrecją przygotowywałam też w oparciu o owoce, a nie o sok z owoców i różnica jest naprawdę duża, jeśli kompot to tylko z soku, ewentualnie z suszonych owoców.

I oczywiście lukrecja, królowa dzisiejszego wpisu, która sprawia, że kompot jest słodki, chociaż nie ma w nim ani grama cukru, stevii czy ksylitolu :) )) Co więcej, nie wydamy na nią majątku – za opakowanie lukrecji w sklepie zielarskim zapłaciłam ok. 4 zł., a jest przecież bardzo wydajna. 

Przestawiając się na lukrecję, pamiętajmy, że jest ona ziołem, więc nie możemy jej jeść w dużych ilościach – jedna lub dwie łyżeczki dziennie, to moim zdaniem dawka, która nikomu nie zaszkodzi. Dodam jeszcze, że taka ilość lukrecji posłodzi nam ciasto, kompot i  herbatę dla całej rodziny.

Kille proponuje używać całego korzenia lukrecji, zamiast rozdrobnionego, który ja tutaj zastosowałam, gdyż wtedy aromat i smak potrawy jest jeszcze szlachetniejszy, ale korzeń w całości jest trudniej dostępny i jest droższy. Zakupiłam go na allegro, 25 g kosztuje ok. 9 zł, maleńka paczuszka, przyszedł wczoraj, więc już nie miałam możliwości go przetestować, ale jeszcze na pewno coś przygotuję w oparciu o niego.

I jeszcze jedna informacja, cynamon cejloński kupiłam w sklepie Marks & Spencer w Gdyni.

                          Enjoy i na zdrowie :) ))

                                                                   Wasza

                                                                                        Mariola

Kompot 3

………………………………………………………………………………………………

Opracowanie przepisu – pomysł i wykonanie: Mariola Białołęcka

Zdjęcia – aranżacja i wykonanie: Mariola Białołęcka

Copyright © 2014 by Mariola Białołęcka | All Rights Reserved

Powiązane wpisy:

4 thoughts on “Pyszny zimowy kompot z lukrecją

  1. Świetny pomysł z lukrecją. Nawet nie wiedziałam, że jest taka słodka. Muszę przetestować! Wydaje się być ciekawą alternatywą dla ksilitolu i stewii, które sporo kosztują.

    • Kiedyś przywoziłam z Paryża herbatki z lukrecją, chyba Teekanne, miały ciekawy smak, wielu osobom pasował, w końcu doszłam do tego, że to dzięki lukrecji, którą znalazłam w składnikach, potem trochę zapomniałam o lukrecji, aż do tej książki Kille. Kompot ma rewelacyjny smak…

  2. Mariola jak zawsze jesteś inspirująca i można dzięki tobie poznawać coś nowego. Będę jutro w Gdyni to kupię ten cynamon. Jestem bardzo ciekawa, lukrecja też do przetestowania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


× jeden = 3

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>