Jest już ponownie dostępna! :)

kasza okladka

Moja książka „Zaskakująca kasza & ryż” jest już ponownie w sprzedaży! Można ją zamawiać na stronie: www.czerwonyslon.com.pl W książce nowatorskie przepisy z kaszy jaglanej, gryczanej, kukurydzianej, jęczmiennej, manny, kuskusu oraz ryżu (który tak naprawdę jest kaszą ryżową – więcej o tym w książce). Poza tym dwa bardzo ciekawe wywiady ze sponsorami książki – ludżmi, którzy odnieśli duży sukces – Dariuszem Jachowiczem z firmy ASE i Hanną Łopuchow z firmy FEMI. Opowiadają o swojej drodze do sukcesu, pracy z emocjami, wysiłku, który trzeba podjąć, żeby coś osiągnąć, a także dzielą się z nami swoimi pomysłami na kasze. 

W książce znajdziecie też sporo użytecznych informacji o kaszach, czym są, skąd pochodzą, poznacie różne sposoby ich przyrządzania, jednym słowem kaszowe know-how, które pomógł nam stworzyć główny sponsor książki firma KUPIEC

ksiazki kilka

Sama bardzo lubię tę książkę i cieszę się jak dziecko, że znów jest dostępna na rynku i może wprowadzić więcej zdrowia do naszych domów. Warto jeść kasze, przyrządzając potrawy, które znajdziecie w książce, ponieważ kasze są produktem częściowo tylko oczyszczonym i zawierają w związku z tym całe mnóstwo wartościowych i korzystnych dla zdrowia składników: witamin, kwasów, białek, składników mineralnych, itp. Poza tym kasze odpowiednio przyrządzone są naprawdę smaczne. W książce „Zaskakująca kasza & ryż” pokazuję, jak można myśleć o kaszach nietradycyjnie i nowatorsko. Przyrządzone w ten sposób kasze zachwycają formą i smakiem. Kiedy po raz pierwszy zaprezentowałam te potrawy moim gościom, nie mogli uwierzyć, że z kasz można przygotować tak wiele potraw, w których nie tylko nie czuje się smaku kaszy, ale nawet nie można domyślić się, że są przygotowane z kaszy :)

Ta książka zmieniła podejście wielu osób do kasz. Teraz możecie sami się przekonać, dlaczego :) Poniżej trochę zdjęć z książki, dla zachęty :) Enjoy!

brownie z kaszy

(słynne już ciasto brownie z kaszy)

babka z kaszy

(babka z kaszy)

Lawasz z kaszy

(niemniej słynny płaski chlebek jaglany lawasz, o którym m.in. pisał Twój Styl)

krokiety

(krokiety z kaszy z sezamem)

a więcej zdjęć znajdziecie tu :)

I jeszcze kilka zdjęć historycznych, pokazujących druk książki i moje konsultacje z jej głównym sponsorem, firmą KUPIEC.

w siedzibie Kupca

(W siedzibie firmy KUPIEC – prezentuję jedne z pierwszych potraw. Od góry: „Krakersy z kaszy gryczanej”, „Sernik na zimno z kaszy jaglanej”, „Hummus z kaszy jaglanej”, „Muffinki z kaszy gryczanej”, „Quiche z kaszy jaglanej”. Jedno z wielu cennych spotkań w Paprotni (siedzibie naszego sponsora), pełne nieocenionych i pomocnych uwag ich technologów żywności. )

W drukarni

( Tu jestem już w drukarni, omawiamy kwestie kolorów po pierwszych wydrukowanych arkuszach.)

druk na godzine

(Zobaczcie, jaka wspaniała maszyna drukowała moją książkę – 9000 arkuszy na godzinę!)

Wydruk okladki

(Wydruk okładki – o ile dobrze pamiętam był to środek nocy, a my byliśmy naprawdę dzielni, ale najbardziej dzielni byli drukarze :)

Książkę można już zamawiać! :)

                                                                        LOVE,

                                                                                              Mariola

P.S. Więcej informacji o tym, jak powstaje książka, z pozycji nie tylko autora, ale przede wszystkim wydawcy, który ma wpływ na każdy element książki, pod tym linkiem: tu

………………………………………………………………………………………………….

Opracowanie przepisów – pomysł i wykonanie: Mariola Białołęcka

Zdjęcia – aranżacja i wykonanie: Mariola Białołęcka & Jacek Białołęcki

Copyright © 2010-2014 Jacek Białołęcki & Mariola Białołęcka | All Rights Reserved

 

Zupa z czerwonej papryki i tofu

Tofu okladka

 

Tofu to moja true love :) Nieprzypadkowo napisałam książkę „Zaskakujące tofu”, która według różnych źródeł wywołała w Polsce prawdziwą rewolucję tofu. Na temat tej książki wypowiadał się też właściciel Polsoi i równocześnie jej wiceprezes, Piotr Poniński: Pionierską pracę wykonała także Pani Mariola Białołęcka, autorka książki  pt. „Zaskakujące Tofu”, gdzie znaleźć można niezmiernie ciekawe kompozycje.

Polecam cały artykuł, który z pewnością rozwieje wiele Waszych wątpliwości co do tofu i produktów sojowych :)

http://www.przyslijprzepis.pl/artykul/tofu-z-czym-to-sie-je

Na stronie Polsoi www.polsoja.com.pl aktualnie znajduje się kilka moich przepisów, które przygotowałam do ich folderu „Tofu na wiosnę” (przepisy są na pierwszej stronie, trzeba zjechać kursorem niżej).

Z tofu zetknęłam się po raz pierwszy wiele lat temu w Berlinie i od tamtej pory tofu już zawsze będzie mi się kojarzyć z tym niezwykłym kosmopolitycznym miastem, gdzie krzyżują i miksują się najróżniejsze wpływy z różnych stron świata. Taki właśnie jest Berlin – wielokulturowy miks, dzięki któremu powstaje całkowicie nowa jakość -wysoka jakość. Współczesna wieża Babel, w której jednak można się porozumieć :) Tofu też trochę takie jest – kosmopolityczne. Zasysa jak gąbka kulturę kulinarną każdego kraju, w którym jest używane, łącząc Wschód z Zachodem :)

Moje pierwsze przepisy z tofu pojawiły się w książce, którą wydałam w 2003 roku, a która była wielkim bestsellerem – „Nakarmić duszę” Joli Słomy i Mirka Trymbulaka. Książka jest zbiorem przepisów pochodzących od różnych osób. Mimo że upłynęło już trochę czasu od jej wydania, nasi Czytelnicy nadal pytają, czy będzie wznowienie tej książki. To tutaj znajdziecie m.in. moją ukochaną „Zupę szpinakową z miętą i tofu”, którą do dziś regularnie gotuję, a także „Quiche z brukselki i tofu”, od lat uwielbiane przez moich przyjaciół i często obecne podczas naszych spotkań :) Oba przepisy trafiły do książki, ponieważ od lat je przyrządzałam i wszystkim smakowały. To w tej książce Jola i Mirek napisali o mnie: „Świetny kucharz, dla którego warzywa, owoce, przyprawy i tofu nie mają tajemnic”. Już wtedy dużo eksperymentowałam z tofu, a także z innymi produktami, i byłam w naszym środowisku znana z tego, że u mnie to zawsze będzie coś dziwnego :) Niektórzy mówili nawet: „Dziwne, ale dobre… Być może ktoś pomyśli, że znów się chwalę :) Ja jednak chciałabym, najzwyczajniej w świecie, opowiedzieć Wam o swoich początkach, ponieważ to, co robię teraz, przepisy, które tworzę, mają swoje korzenie, nie wzięły się z przypadku, nie znalazłam ich na żadnym polskim forum kulinarnym, nie pochodzą też z innych książek kulinarnych czy z zagranicznych blogów. Przez wiele lat na przykład gotowałam dla mojego nauczyciela, Lamy Ole, który przyjeżdża regularnie do Polski kilka razy w ciągu roku, i grupy przyjaciół. Było to bardzo inspirujące i wzbogacające doświadczenie, zwłaszcza że każdy z nas starał się dać z siebie jak najwięcej. Nasza grupa jest trochę taka, jak Berlin, pochodzimy z różnych stron świata i wymieniamy się doświadczeniami, często także kulinarnymi. Prawdziwy wielokulturowy tygiel. Są wśród nas ludzie z Ameryki łacińskiej, Stanów, całej Europy, Azji, a nawet z Izraela, i oczywiście „aussies” oraz „kiwis” :)

Tofu jest obecne w mojej kuchni przez cały czas (jem dwa, trzy razy w tygodniu), podobnie jak kasze, warzywa i owoce. Najczęściej w postaci zup. I nie jest ono tu zwykłym zabielaczem. Dodanie tofu do potrawy równoważy ją, a także cały nasz organizm. Najczęściej kupuję tofu Polsoi, nie zawiera GMO, ma smak, który mi odpowiada, poza tym większość przepisów z książki „Zaskakujące tofu” jest właśnie przygotowana pod kostkę tofu Polsoi. Powiem Wam, że sama bardzo często korzystam z przepisów, które opracowałam, a później opublikowałam w książkach, zarówno z tofu, kasz, jak i z kokosa, dlatego że w moich książkach jest to, co sama lubię, co mi smakuje, co ma formę, która mi się podoba, itp.

Polecam też recenzje mojej książki, napisane przez bloggerki, których nie znałam wcześniej, co oznacza, że nie zamawiałam tych recenzji:

http://wiecejyofu.blox.pl/2011/08/Pieczarki-z-groszkiem-i-wedzonym-tofu.html

http://ciekawesniadanie.blogspot.com/2009/04/zaskakujace-tofu.html

A dziś chciałabym podzielić się z Wami moim ulubionym przepisem na jesienną zupę z czerwonych papryk i tofu właśnie z książki „Zaskakujące tofu”. Ta zupa spodobała się wielu osobom, miałam okazję prezentować ją na kilku eventach. Ludzie zawsze wracali po więcej :) Enjoy!

 

ZUPA Z CZERWONEJ PAPRYKI I TOFU

Rodzaj posiłku: deser

Podajemy z:  owocami sezonowymi i/lub ubitą śmietanką

Wegetariański: tak

Wegański: tak, jeśli dodamy syrop klonowy lub słód jęczmienny zamiast miodu

Bezglutenowy: tak

Pięć Przemian: działanie neutralne, z tendencją do rozgrzewającego

Ilość porcji: 3 – 4 

 

Zupa tofu

Przepis

4 duże czerwone papryki, pokrojone w niedużą kostkę, 
1 duża czerwona cebula, drobno posiekana, 
1 łyżka płynnego miodu, najlepiej lipowego, 
2 duże ząbki czosnku, drobno posiekane, 
3 łyżki oliwy z oliwek, 
1 kostka tofu naturalnego (180g), rozdrobnionego
1 łyżeczka suszonego tymianku, 
1 l wody, 
kilka liści laurowych, 
5 ziaren ziela angielskiego, 
sól i świeżo zmielony zielony pieprz do smaku, 
1 łyżka octu jabłkowego lub octu z białego wina, 
1-2 łyżki soku z cytryny

świeże liście bazylii i oliwa z oliwek (opcja)

Rozgrzewamy oliwę z oliwek w garnku, wrzucamy cebulę i smażymy, aż się zeszkli. Dodajemy czosnek i mieszając smażymy chwilę. Wkładamy pokrojoną w kostkę paprykę i smażymy przez kolejne 2 minuty, przez cały czas mieszając. Wlewamy miód, mieszamy i dodajemy tymianek, zmniejszamy ogień i dusimy przez 5 min. pod 
przykryciem, a następnie dorzucamy rozdrobnione tofu, mieszamy i dodajemy ziele 
angielskie, liście laurowe, ocet winny, zielony pieprz i sól. Na koniec wlewamy wodę, gotujemy 25 min. Studzimy i bardzo dokładnie miksujemy. Przed podaniem podgrzewamy i doprawiamy do smaku sokiem z cytryny. Na talerzu posypujemy drobno posiekaną bazylią i polewamy odrobiną oliwy z oliwek dla zaostrzenia smaku (opcja). 

             Ja ją uwielbiam, mam nadzieję, że też ją polubicie :)

 

 Uwagi. Tofu pasuje do prawie każdej zupy, zwłaszcza tam, gdzie chcielibyśmy dodać śmietanę. Wystarczy pokroić je w kostkę – na sześć lub osiem części i gotować razem z zupą. Na koniec miksujemy tofu z ugotowaną zupą –  jeśli ma to być zupa-krem – lub miksujemy z niewielką ilością zupy/wywaru, jeśli chcemy tylko zabielić.

 ………………………………………………………………………………………………………

Opracowanie przepisu – pomysł i wykonanie: Mariola Białołęcka

Zdjęcia – aranżacja: Mariola Białołęcka, wykonanie: Jacek Białołęcki

Copyright © 2009 by Jacek Białołęcki & Mariola Białołęcka | All Rights Reserved