Tort z jabłek i tofu z galaretką

Tofu tort

Jedzmy więcej pysznych, orzeżwiających jabłek i pomóżmy przetrwać naszym sadownikom :) Jabłka to nasz skarb narodowy, są obecne w naszym życiu od samego początku, najpierw w postaci przecierów, soczków, kompocików, a potem w formie pieczonych jabłek nadziewanych, jabłeczników, szarlotek, soków, kompotów, dżemów, marmolad, galaretek, cydrów, octów jabłkowych, a także świeżych, soczystych i odświeżających jabłek, które jemy same lub w sałatkach. Jak wiecie, przepisów i pomysłów, jak przyrządzić jabłka, są setki, a może nawet tysiące :) Dzisiejszy przepis pochodzi z mojego Kalendarza Kulinarnego Pięć Przemian i jest jedną z najlepszych potraw na upalne dni. Zarówno tofu, jak i jabłka wpływają na nas odświeżająco, zmniejszając gorąco w naszym ciele, które powstaje pod wpływem wysokiej temperatury na zewnątrz, a także często pod wpływem uprawiania letnich sportów w bardzo gorące dni. Dodam jeszcze, że tofu i jabłka są w tym przepisie gotowane, co zwiększa ich strawność. 

Tort ten najlepiej zjeść późnym popołudniem, po powrocie z plaży, z długiego spaceru, z kortów tenisowych, itp., siedząc z przyjaciółmi w ogrodzie, w zacienionym miejscu. Wystarczy kawałek, a poczujemy się ochłodzeni i odprężeni. Zjedzony wieczorem natomiast pomoże nam zasnąć, nawet jeśli na zewnątrz jest wciąż upalnie.       Zachęcam :)

 

TORT Z JABŁEK I TOFU Z GALARETKĄ

Rodzaj posiłku: deser

Podajemy z:  owocami sezonowymi i/lub ubitą śmietanką

Wegetariański: tak

Wegański: tak

Bezglutenowy: tak

Pięć Przemian: działanie chłodzące

Ilość porcji: kilkanaście

 

Składniki

D 1 kg lekko kwaskowatych jabłek

Z 3 kostki tofu (540 g)

Z śmietanka sojowa 200 ml

lub zwykła słodka śmietanka

Z 100 g cukru trzcinowego

M 2 łyżeczki cynamonu

W szczypta soli

D 1 litr soku jabłkowego

W 2 łyżki agaru

D trochę otartej skórki cytrynowej

O szczypta kakao + do galaretki

Z 2 łyżki mąki ziemniaczanej,

rozrobionej w 3 łyżkach mleka sojowego

W 60 ml zimnej wody

 

  1. Jabłka [D] obieramy ze skórki, 700 g jabłek kroimy na dość grube kawałki i przekładamy do miski, resztę ucieramy na tarce o grubych oczkach i wrzucamy do osobnego naczynia.
  2. Tofu [Z] rozdrabniamy widelcem, przekładamy do rondla, dodajemy śmietankę sojową [Z], cukier [Z], 1 łyżeczkę cynamonu [M] oraz sól [W], wrzucamy pokrojone na kawałki jabłka [D] i wlewamy 500 ml soku jabłkowego [D]. Gotujemy przez 10 minut od zagotowania na małym ogniu. Wrzucamy 1 łyżkę agaru [W], mieszamy i gotujemy przez kolejne 3 minuty. Wrzucamy skórkę cytrynową [D], szczyptę kakao [O] i dodajemy  mąkę ziemniaczaną [Z]. Mieszając gotujemy jeszcze przez 2 minuty. Zdejmujemy z ognia, studzimy przez chwilę, a następnie miksujemy na jednolitą gładką masę (najlepiej w blenderze). Masę przelewamy do lekko natłuszczonej formy. Zostawiamy do ostudzenia.
  3. Następnie przyrządzamy galaretkę. Do osobnego rondla wlewamy wodę [W], dodajemy resztę cynamonu [M], 1 łyżkę agaru [W], wrzucamy utarte jabłka [D], wlewamy 500 ml soku jabłkowego [D] i wrzucamy szczyptę kakao [O]. Zagotowujemy, gotujemy przez 5 minut. Studzimy, wylewamy na tofu [Z].

                                                                                SMACZNEGO! :)

 

 ……………………………………………………………………………………………………………….

Opracowanie przepisu – pomysł i wykonanie: Mariola Białołęcka

Zdjęcia – aranżacja: Mariola Białołęcka, wykonanie: Jacek Białołęcki

Copyright © 2013 by Jacek Białołęcki & Mariola Białołęcka | All Rights Reserved

 

Ciastka z kaszy jaglanej i maku

Ciastka jaglanej

Uwielbiam ciasta, ciastka, babki, muffiny, różne serniczki i inne wypieki z kasz. Są one obecne w moim domu już od kilku lat, od czasu, kiedy zaczęłam pracować nad przepisami do książki „Zaskakująca kasza & ryż”. Przyzwyczailiśmy się do nich całą rodziną i teraz nie wyobrażamy już sobie innych słodkości. Są one nie tylko smaczniejsze, ale przede wszystkim zdrowsze, ponieważ większość kasz to produkty tylko w niewielkim stopniu oczyszczone, a zwłaszcza grube kasze, takie jak pęczak, kasza gryczana czy właśnie kasza jaglana. Dziś pyszne, bezglutenowe wegańskie ciastka z kaszy jaglanej i zmielonego na mąkę maku. Mimo że nie dodałam do nich jajek, są miękkie i puszyste i tak smaczne, że po zjedzeniu pierwszego trudno nie sięgnąć po następne :)

Ciastka te obiecałam Wam już jakiś czas temu, są one przygotowane w oparciu o przepis na „Jaglany pumpernikiel” (klik) . Po drobnych modyfikacjach ten wspaniały chlebek zamienił się w rozpływające się w ustach ciasteczka. Polane dwoma rodzajami lukru – lukrem białym i lukrem muscovado urzeką każdego, kto szuka zdrowych słodkości.

CIASTKA Z KASZY JAGLANEJ I MAKU

Rodzaj posiłku: deser, słodka przekąska, pasuje do kawy, karobu

Podajemy z:  kawą naturalną lub zbożową, napojem z karobu, herbatą

Wegetariański: tak

Wegański: tak

Bezglutenowy: tak

Pięć Przemian: działanie ogrzewające

Ilość porcji: kilkanaście ciastek

Składniki: kasza jaglana, mleko kokosowe, olej kokosowy, cukier muscovado, gożdziki, liść laurowy, cynamon, mak, karob, skrobia kukurydziana proszek do pieczenia, soda oczyszczona, ocet cydrowy jabłkowy

 

ciastka jaglane 2

200 g kaszy jaglanej

500 ml gorącej wody

2 łyżki karobu

80 g maku

3 lekko czubate łyżki skrobi kukurydzianej

1/2 łyżeczki cynamonu 

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

80 g nierafinowanego cukru trzcinowego

250 ml mleka kokosowego

1 liść laurowy

4 gożdziki

1 mocno czubata łyżka oleju kokosowego

1 łyżka octu  jabłkowego, najlepiej cydrowego

50 g rodzynek sułtanek, namoczonych w wodzie lub alkoholu

 

1. Gotuję kaszę jaglaną, a następnie ją miksuję. W tym przepisie znajdziecie instrukcję, jak to zrobić: http://mariolabialolecka.com/?p=2000 Do gorącej zmiksowanej kaszy dodaję karob i ponownie miksuję, żeby karob dobrze połączył się z kaszą. Zostawiam w malakserze lub w misce.

2. Mak mielę w młynku do kawy na mąkę i przekładam do osobnej miski. Dodaję skrobię kukurydzianą, cynamon (opcja), proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną. Mieszam, żeby składniki się połączyły.

3. Rozgrzewam szeroki, płaski rondel na dużym ogniu, wrzucam cukier trzcinowy, a następnie wlewam mleko kokosowe, mieszam, żeby cukier połączył się z mlekiem i dodaję liść laurowy oraz gożdziki. Gotuję przez minutę na dużym ogniu od momentu zagotowania i wrzucam olej kokosowy. Zestawiam z ognia i mieszam, dopóki olej kokosowy całkowicie się nie rozpuści. Następnie karmel przepuszczam przez sitko, żeby usunąć liść i gożdziki.

4. Karmel od razu dodaję  do kaszy zmiksowanej z karobem, a następnie wrzucam mak połączony ze skrobią, proszkiem oraz sodą, wlewam ocet jabłkowy i miksuję wszystko, aż składniki się połączą. Na koniec dodaję rodzynki,  już nie miksuję.

5. Nagrzewam piekarnik do 180°C z termoobiegiem. Blachę do pieczenia wykładam papierem do pieczenia i nakładam na nią porcje ciasta, formując nieduże ciastka (można też użyć podkładki silikonowej do pieczenia ciastek). Ciasto jest dość gęste, trochę się lepi, więc staram się nadać mu pożądany kształt za pomocą łyżki lub noża zwilżonego wodą. Pomiędzy ciastkami zostawiam trochę przestrzeni (ok. o,5 cm). Wstawiam blaszkę do piekarnika. Ciastka  piekę przez 25 – 30 minut, a następnie je studzę i pokrywam lukrem. Są gotowe do spożycia, kiedy lukier zastygnie.

 

Lukier muscovado (brązowy)

70 g ciemnego cukru muscovado, zmielonego na puder

1 – 2 łyżki gorącej wody

1/2 łyżeczki cynamonu (opcja)

 

Do pudru muscovado dodaję cynamon (opcja), a następnie gorącą wodę. Mieszam do uzyskania gęstej, płynnej konsystencji. Jeśli lukier jest za gęsty, dodaję więcej wody, jeśli za rzadki, dodaję więcej cukru. 

Ten lukier nie zgęstnieje tak jak lukier z cukru pudru, ale jest smaczny i sprawia, że ciastka mają ciekawą konsystencję.

 

Lukier biały

 

70 g cukru pudru (może być z białego cukru trzcinowego)

1 – 2 łyżki gorącej wody

Do cukru pudru wlewam gorącą wodę. Mieszam do uzyskania gęstej, płynnej konsystencji. Jeśli lukier jest za gęsty, dodaję więcej wody, jeśli za rzadki, dodaję więcej cukru.

Na ciastka najpierw nakładam lukier brązowy, kiedy zastygnie, polewam ciastka lukrem białym. Czekam, aż lukier zastygnie, zanim podam, około 2 godzin.

 

Nakładanie lukru na ciastka

Bierzemy nieduży woreczek foliowy i ścinamy jeden z rogów woreczka, robiąc w ten sposób niewielki otwór w woreczku. Wielkość tego otworu będzie miała wpływ na grubość „nitki” lukru. Nakładamy lukier do woreczka i wyciskamy go na ciastka.

 Ciastka jaglane 3

                                                         LOVE!

 

                                                                                        Mariola :)

………………………………………………………………………………………………….

Opracowanie przepisu – pomysł i wykonanie: Mariola Białołęcka

Zdjęcia – aranżacja i wykonanie: Mariola Białołęcka

Copyright © 2014 by Mariola Białołęcka | All Rights Reserved

 

I jeszcze raz kasza jaglana

 

Poniżej jeszcze kilka wybranych zdjęć potraw z kaszy jaglanej z mojej książki „Zaskakująca kasza i ryż”, w tym wymyślone przeze mnie: „Sernik z kaszy jaglanej” (pieczony i na zimno),  płaski chlebek jaglany lawasz, „Pizza na jaglanym spodzie”, „Quiche (tarta) z kaszy jaglanej” – takich potraw nie było przed publikacją mojej książki. Potraw zawierających kaszę jaglaną jest w książce dużo więcej, niektóre z nich znajdziecie na moim blogu, czy uda się więcej, zobaczymy, nie wszystko tu zależy ode mnie. W książce znajdziecie też zaskakujące potrawy z innych kasz, w  tym z kaszy gryczanej, kukurydzianej, kaszy kuskus, jęczmiennej i manny, w sumie ponad 80 potraw. Książka będzie już niedługo ponownie w sprzedaży, zaglądajcie tu lub na stronę wydawnictwa: www.czerwonyslon.com.pl , będziemy podawać informacje o dodrukach. 

Pasztet

(Pasztet z kaszy jaglanej)

Pasta z pomidorami

(Pasta na kanapki z kaszy jaglanej)

Quiche

(Quiche – tarta – z kaszy jaglanej)

Nuggetsy

(Nuggetsy z kaszy jaglanej)

pizza

(Pizza na spodzie z kaszy jaglanej)

Lawasz jaglany

(Chlebek z kaszy jaglanej – lawasz – przepis znajdziecie tu )

Sernik z kaszy jaglanej na zimno

(Sernik na zimno z kaszy jaglanej – przepis znajdziecie tu)

Wszystkie powyższe zdjęcia pochodzą z książki „Zaskakująca kasza i ryż”, która pojawiła się na rynku  w listopadzie 2011 roku. Te piękne zdjęcia zostały wykonane przez Jacka Białołęckiego, a ja zrobiłam aranżację zdjęć i potraw i oczywiście potrawy na zdjęciach są mojego  autorstwa.

                                                             LOVE,

                                                                                 Mariola

………………………………………………………………………………………………………..

Opracowanie przepisów – pomysł i wykonanie: Mariola Białołęcka

Zdjęcia – aranżacja i wykonanie: Mariola Białołęcka & Jacek Białołęcki

Copyright © 2010-2014 Jacek Białołęcki & Mariola Białołęcka | All Rights Reserved

 

 

Sernik na zimno z kaszy jaglanej

Sernik jaglany

(Na zdjęciu wymyślony przeze mnie sernik jaglany! Teraz ten przepis stał się dość popularny na blogach, ale pamiętajcie, że po raz pierwszy sernik ten pojawił się w mojej książce „Zaskakująca kasza i ryż” – nikt przede mną takich serników nie robił, a przynajmniej nigdzie tego nie udostępniał )

„Sernik na zimno z kaszy jaglanej z lawendą” otworzył mi wiele drzwi, kiedy zaczęłam pracować nad książką „Zaskakująca kasza & ryż”. Jest bardzo smaczny i leciutki, a kasza jest w nim w ogóle niewyczuwalna, nie zdarzyło mi się, żeby ktokolwiek kiedykolwiek powiedział, że czuje w nim kaszę. Przepis, który znajdziecie poniżej, to przepis-matka. Od niego zaczęła się historia serników na zimno z kaszy jaglanej :) Kiedy zaczęłam pracę nad książką (w 2010 r.) i wrzucałam w wyszukiwarkę takie hasła, jak „Sernik jaglany”, „Sernik z kaszy jaglanej”, „Sernik z kaszą jaglaną” itp, nie znalazłam takiej potrawy!!! :)  W książce znajdziecie też wymyślony przeze mnie pieczony „Sernik z kaszy jaglanej”, który podbił serca wielu Czytelników :)  

Mam też dobrą wiadomość dla osób, które pytają mnie o dodruk książki „Zaskakująca kasza i ryż”. Książka powinna być ponownie w sprzedaży koniec maja/początek czerwca. Ostatnio ktoś mi powiedział, że moja książka jest polecana przez wykładowców (w tym profesorów) Wydziału Dietetyki Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego :)

Zapraszam na przepis! Koniecznie musicie go wypróbować, poniżej też wersja wegańska tego sernika, czyli z agarem zamiast żelatyny. 

 

SERNIK NA ZIMNO Z KASZY JAGLANEJ Z LAWENDĄ

Kiedy po raz pierwszy dałam ten sernik do spróbowania moim gościom, stwierdzili

jednogłośnie, że mogą się od niego uzależnić. Kasza jaglana w połączeniu z lawendą działa podwójnie odprężająco, a ten sernik jest jak balsam dla naszej duszy… Gorąco polecam!

 

500 ml mleka sojowego

waniliowego lub mleka krowiego

1 łyżka suszonych kwiatów

lawendy

 

200 g kaszy jaglanej

500 ml wody

3 nasiona zielonego kardamonu

2 łyżeczki esencji waniliowej

lub 2 łyżki, jeśli używamy mleka krowiego

80 g białego cukru trzcinowego

lub białego cukru

2 słoiczki kompotu z jagód

firmy Rolnik, (640 g jagód)

3 łyżki żelatyny

100 ml gorącej wody

250 ml śmietanki 30%

250 ml śmietanki 36%

lub 500 ml śmietanki sojowej/kokosowej/owsianej

1 łyżka cukru

 

Galaretka z kokosa

110 g zmiksowanych na mąkę wiórków kokosowych

125 ml mleka kokosowego

250 ml mleka sojowego lub innego

1 łyżeczka esencji waniliowej

1 łyżka żelatyny

60 ml gorącej wody

 

 

  1. Wlewamy mleko do garnka i wsypujemy suszone kwiaty lawendy. Doprowadzamy mleko do wrzenia, zdejmujemy z ognia i odstawiamy na 15 minut, a następnie odcedzamy.
  2. Gotujemy kaszę według przepisu podstawowego (klik), dodając 3 nasiona zielonego kardamonu. Po ugotowaniu wyjmujemy kardamon, kaszę studzimy przez 5 minut i przekładamy do pojemnika malaksera. Miksujemy do uzyskania jednolitej konsystencji, a następnie wlewamy mleko lawendowe oraz esencję waniliową  i miksujemy, aż składniki się połączą. Dodajemy cukier, dokładnie, długo miksujemy do uzyskania gładkiej kremowej emulsji. Dodajemy jagody razem z sokiem z 1 słoiczka, ponownie miksujemy do uzyskania jednolitej konsystencji. Przekładamy do większej miski.
  3. Żelatynę rozpuszczamy w 100 ml gorącej wody, studzimy.
  4. Ubijamy na sztywno śmietankę (obie razem) z cukrem i łączymy ją z masą z kaszy. Dodajemy jagody bez soku z drugiego słoiczka, mieszamy, a następnie wlewamy żelatynę, cały czas mieszając. Przelewamy masę do tortownicy o średnicy 20 – 24 cm, wcześniej wysmarowanej lekko tłuszczem. Wstawiamy do lodówki na minimum 4 godziny, a najlepiej na noc.
  5. Kiedy sernik zastygnie, zalewamy go galaretką z kokosa i wstawiamy na minimum 2 godziny do lodówki.

 

Galaretka z kokosa

Miksujemy razem mleko kokosowe, mleko sojowe, wiórki kokosowe oraz esencję waniliową. Żelatynę rozpuszczamy w gorącej wodzie i dodajemy do zmiksowanych składników. Powinno być ok. 500 ml płynu. Galaretkę wylewamy na zastygniętą kaszę.

Mniam! Nie macie pojęcia, jaki jest pyszny!! :)

 

SERNIK NA ZIMNO Z KASZY JAGLANEJ Z LAWENDĄ

wersja wegańska

 

 

200 g kaszy jaglanej

500 ml wody

3 nasiona zielonego kardamonu

 

500 ml mleka sojowego waniliowego

2 łyżeczki esencji waniliowej

½ -1 łyżka suszonych kwiatów lawendy

80 g białego cukru trzcinowego lub białego cukru

2 słoiczki kompotu z jagód firmy Rolnik, (200 g jagód)

200 ml śmietanki sojowej lub kokosowej

1 łyżka cukru

6 łyżeczek agaru

(można dać 7 łyżeczek, jeśli chcemy mieć bardziej zwartą konsystencję)

 

 

  1. Wlewamy mleko do garnka i wsypujemy suszone kwiaty lawendy. Doprowadzamy do wrzenia, zdejmujemy z ognia i odstawiamy na 15 minut. Odcedzamy.

  2. Gotujemy kaszę według przepisu podstawowego (klik), dodając 3 nasiona zielonego kardamonu. Po ugotowaniu wyjmujemy kardamon, kaszę studzimy przez 5 minut i przekładamy do pojemnika malaksera. Miksujemy do uzyskania jednolitej konsystencji, a następnie wlewamy mleko lawendowe oraz esencję waniliową i ponownie miksujemy, aż składniki dobrze się połączą. Na koniec dodajemy cukier i dokładnie, długo miksujemy do uzyskania gładkiej, kremowej emulsji.

  3. Jagody z obu słoiczków odsączamy z soku, a następnie 100 g odsączonych jagód dodajemy do zmiksowanej kaszy i ponownie miksujemy do uzyskania jednolitej  konsystencji.

  4. Następnie wlewamy do miski odsączony sok z jagód (350 ml) i wsypujemy agar. Mieszamy, aż agar rozpuści się w soku, i zostawiamy na 7 minut do namoczenia.  

  5. W międzyczasie wlewamy śmietankę sojową do dużej miski, dodajemy cukier (1 łyżka)  i ubijamy przez 4 – 5 minut, aż śmietanka zwiększy swoją objętość. 

  6. Następnie agar razem z sokiem wlewamy do niedużego rondla, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy przez 5 minut na małym ogniu, mieszając od czasu do czasu, żeby agar nie przywarł do dna. Przelewamy do miski i mieszając studzimy przez 1 minutę.

  7. Ponownie uruchamiamy malakser i wlewamy powoli przestudzony agar do kaszy, przez cały czas ją miksując. Kiedy składniki dobrze się połączą,  przekładamy masę do miski z ubitą śmietanką i szybko łączymy składniki. Przelewamy masę do tortownicy o średnicy ok. 20 – 24 cm, wcześniej wysmarowanej lekko tłuszczem roślinnym.  Zostawiamy na 3 godziny w chłodnym miejscu, żeby sernik zastygł, a następnie zalewamy go galaretką z kokosa i ponownie wstawiamy do lodówki na 1 – 2 godziny.

 

 

Galaretka z kokosa

 

110 g zmielonych na mąkę wiórków kokosowych

100 ml mleka kokosowego

125 ml wody

250 ml mleka sojowego

1 łyżeczka esencji waniliowej

(bez alkoholu)

2 łyżeczki agaru

 

 

  1. Do blendera wlewamy mleko sojowe oraz esencję waniliową, a następnie wrzucamy wiórki kokosowe i dokładnie miksujemy. Po zmiksowaniu zostawiamy w blenderze.

  2. Do niedużego rondelka wlewamy mleko kokosowe oraz wodę i wrzucamy agar. Mieszamy, żeby agar się rozpuścił, a następnie doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy przez 5 minut, mieszając co jakiś czas, żeby na powierzchni nie utworzył się kożuch. Następnie przelewamy do niedużej miski i cały czas mieszając, studzimy przez 1 minutę.

  3. Ponownie uruchamiamy blender i powoli wlewamy przestudzony agar do mleka zmiksowanego z wiórkami kokosowymi. Miksujemy przez chwilę, żeby składniki się połączyły i od razu wylewamy na sernik. Musimy działać bardzo szybko, gdyż masa z agarem łatwo się ścina.

                                       

                                                  Enjoy! 

                                                            Wasza Mariola

…………………………………………………………………………………………………………………….

Piękne zdjęcie z książki: Jacek Białołęcki

Aranżacja zdjęć i potraw: Mariola Białołęcka

Copyright © 2011 by Mariola Białołęcka & Jacek Białołęcki |All Rights Reserved

Wegańska pascha wielkanocna

Pascha 5

Pascha to jeden z wielkanocnych przysmaków, tradycyjnie przygotowywany z twarogu, jajek, cukru i zazwyczaj różnych bakalii. Moja pascha nie zawiera twarogu ani jajek, nie dodawałam do niej bakalii, a i cukier nie jest w niej niezbędny. Czy to jest w takim razie jeszcze pascha? Spróbujcie i oceńcie sami :) Nie zdarza mi się to często, ale jestem dumna z tego przepisu :) Smak niebiański, a do tego wygląda i smakuje jak najprawdziwsza, najbardziej tradycyjna pascha na Wielkanoc. Do tego jest wspaniałym rozwiązaniem dla osób na diecie bezglutenowej, dla tych, którzy nie mogą (lub nie chcą) jeść jajek, mleka, śmietany i masła. I naprawdę ma taki kolor, jak widać na zdjęciu :) Zapraszam!!!

 

WEGAŃSKA PASCHA

Rodzaj posiłku: deser

Podajemy polaną np. syropem klonowym, słodem, lukrem, lub z konfiturą z truskawek, z ubitą śmietanką kokosową.

Wegetariański: tak

Wegański: tak

Bezglutenowy: tak

Pięć Przemian: działanie chłodzące

Ilość porcji: kilkanaście

Składniki: pomarańcze, wiórki kokosowe, truskawki, olej kokosowy, olej ze słonecznika tłoczony na zimno, likier curacao, cukier puder, esencja waniliowa

 Pascha 11

PRZEPIS

350 g truskawek

125 ml likieru pomarańczowego curacao

1,5 kg pomarańczy, najlepiej bezpestkowych

400 g wiórków kokosowych

125 ml oleju kokosowego

60 ml oleju z ziaren słonecznika, tłoczonego na zimno

3 czubate łyżki cukru pudru (opcja)

 łyżka esencji waniliowej, najlepiej bez alkoholu

1 łyżeczka świeżo otartej skórki z pomarańczy 

1/4 łyżeczki zmielonej lukrecji (opcja, patrz: uwagi)

 

  1. Truskawki myjemy, kroimy w cząstki i wrzucamy do szklanej lub ceramicznej miski. Wlewamy curacao, mieszamy, starając się, żeby wszystkie kawałki truskawek były pokryte likierem. Następnie przykrywamy miskę folią spożywczą i zostawiamy w chłodnym miejscu na godzinę.
  2. Wiórki kokosowe mielimy w młynku do kawy na mąkę.
  3. Pomarańcze obieramy ze skórki i w miarę możliwości z albedo (jeśli pomarańcze mają pestki, staramy się je wyjąć), kroimy na mniejsze kawałki, wrzucamy do blendera. Miksujemy do uzyskania gładkiej jednolitej emulsji. Powinniśmy uzyskać w ten sposób 1 litr gęstego płynu. Jeśli soku jest za mało, dolewamy taką ilość soku pomarańczowego lub wody, żeby był dokładnie 1 litr. Jeśli za dużo, część płynu odlewamy.
  4. Jeśli mamy blender o pojemności mniejszej niż dwa litry, odlewamy do osobnej miski/dzbanka 250 ml soku powstałego ze zmiksowanych pomarańczy, a następnie do blendera wrzucamy po 1 łyżce zmiksowanych na mąkę wiórków kokosowych, przez cały czas miksując. Kiedy masa zagęści się i blender przestanie pracować, dodajemy resztę płynu (250 ml) oraz oba oleje. Jeśli mimo wszystko masa będzie za gęsta, żeby ją dalej  miksować w blenderze, przekładamy wszystko do pojemnika malaksera i miksujemy dalej przez 1 minutę. (Ten etap miksowania w blenderze jest ważny, żebyśmy uzyskali odpowiednią konsystencję, dlatego nie powinniśmy od razu wrzucać wszystkiego do malaksera. W blenderze składniki lepiej się zmiksują). Dodajemy cukier (opcja) i ponownie miksujemy, żeby składniki się połączyły. I w ten sposób uzyskujemy pyszny twarożek kokosowo-pomarańczowy.
  5. Jeśli truskawki są już gotowe (minęła 1 godzina), odsączamy je na sicie, a następnie przekładamy do osobnej dużej miski, odkładając na bok kilka kawałków. Do miski wrzucamy nasz twarożek pomarańczowo-kokosowy i łączymy z truskawkami. Dodajemy esencję waniliową, skórkę pomarańczową i lukrecję (opcja), mieszamy.
  6. Następnie osobną miskę, o półkolistym dnie, wykładamy podwójnie złożoną gazą (do kupienia w aptece). Na spód wrzucamy odłożone kawałki truskawek i wlewamy twarożek kokosowy. Miskę wstawiamy do lodówki najlepiej na noc lub przynajmniej na 8 godzin. Na początku masa jest dość rzadka, ale po kilku/kilkunastu godzinach w lodówce zagęści się w całości i będzie wyglądać tak, jak na zdjęciu. 

Pascha 9

Pascha 6

 

Uwagi

1. Lukrecja sprawia, że twarożek ma unikalny smak, ale niestety ma też lekką goryczkę, jeszcze będę to testować, może kiedy przegotuję lukrecję w małej ilości wody, to się zmieni, ale nie zdążyłam już tego sprawdzić. Tak więc,  jeśli nie lubicie takiego smaku, nie dodawajcie lukrecji do paschy.

2. Wiórki kokosowe są dość słodkie, więc dodanie cukru do paschy nie jest konieczne, ale najlepiej sami to oceńcie :) Można dać biały cukier puder trzcinowy (wystarczy zmielić cukier trzcinowy w młynku), nie polecam jednak ksylitolu, ponieważ to rodzaj alkoholu i pascha może się dobrze nie zagęścić.

                  Z najlepszymi życzeniami świątecznymi,

                                                                                   Mariola

 

P.S. Przepis ten, podobnie jak reszta moich przepisów jest przeznaczony dla osób prywatnych, które chcą go przygotować w domu dla siebie, rodziny czy przyjaciół, jeśli chcesz go użyć w innym celu, zapoznaj się z zakładką prawa autorskie.

………………………………………………………………………………………………….

Opracowanie przepisu – pomysł i wykonanie: Mariola Białołęcka

Zdjęcia – aranżacja i wykonanie: Mariola Białołęcka

Copyright © 2014 by Mariola Białołęcka | All Rights Reserved